Teraz pojechałam w połowie grudnia i pogoda była cudowna. 20 stopni w cieniu czyli w słońcu można było plażować, woda w morzu miała ok 20 stopni. Tutaj do świąt jest ładna pogoda, nie poleca się jechać od stycznia do połowy lutego bo może być kapryśnie i temperatura spada do 15 stopni.
W grudniu można obejrzeć lokalne dekoracje na Boże Narodzenie np. bombki na oliwce czy światełka na palmach.
W grudniu na Cyprze kwitną jeszcze kwiaty, nie tak intensywnie jak wiosną ale jeszcze są :)
Mój ulubiony hotel na Cyprze Aleksander the Great Beach, ma idealną lokalizację przy promenadzie blisko centrum.
Kryty basen z ciepłą wodą z widokiem na morze i wyjściem od razu na leżaki. Cudownie było pływać w nim i potem wyjść na słońce na leżak. A w razie gorszej pogody zawsze pod dachem i są dwie sauny sucha i parowa bezpłatnie.
Pokój ekonomiczny jest ładny i duży, z europejskimi gniazdkami, zestawem kawowym codziennie uzupełnianym.
Nie ma balkonu, tylko drzwi francuskie z balustradą, ale nie przeszkadzało mi to.
Widok na góry też ciekawy, szczególnie wieczorem z światłami miasta.
A jest dużo tańszy od pokoi z widokiem na morze. Natomiast nie warto brać bocznego widoku - miałam wcześniej - bo i tak morza niewiele widać.
Dobra wiadomość dla katolików, zakończono remont kościoła Agia Kyriaki i są już msze św. o 11.00 w niedzielę dla Polaków. 1 raz w m-c msza jest cała w j. polskim a w pozostałe po polsku są najważniejsze kwestie a np. kazanie po angielsku.
Jest to cerkiew ale odbywają się tutaj msze dla wszystkich chrześcijan.
Zauważyłam też miejskie rowery przy porcie.
A w porcie oczywiście był żywy pelikan jak co roku.
Stamtąd przechodzimy przez ładne uliczki do parku i znowu punktów widokowych moim zdaniem ładniejszych - opisanych w link tutaj
Autobusem 611 do Grobów Królewskich - opisane link tutaj
A 606 do Geroskipou - oprócz starego kościoła nic tam nie ma i 631 do Skały Afrodyty - kilka skałek w morzu i kamienista plaża - opisane tutaj
Spacery z hotelu:
2. w lewo promenadą do niebieskiego kościółka
3. tu obejrzymy jaskinie, ruiny katedry i wrócimy kładką
4. nad brzegiem długa promenada aż do kolejnej wioski



























